Ciekawy blog i jego wpisy

Słynne schody w filmach, o tym piszą na http://telewidz.warszawa.pl/ Z ciekawości zajrzałam, bo czemu nie? Najbardziej w pamięci i to bez przeglądania wpisu, były mi schody z Titanica, bo chyba nie sposób je zapomnieć. Cudowne, przepiękne, z przepychem i one doskonale oddały ten luksus klasy wyższej. Z pewnością ich nie mogło zabraknąć z słynnych schodach. Po resztę perełek w rankingu odsyłam do bloga wspomnianym na początku. Dodatkowo dowiecie się kto otrzymał Oskary w tym roku, także warto złożyć wizytę i poczytać fajne wpisy.

 

 

Polacy wróćmy do sadzenia konopi

 

Niezrozumiałe jest niemalże całkowite zaprzestanie uprawy w Polsce konopi włóknistych – Cannabis sativa, które jeszcze nie tak dawno były bardzo powszechne w naszym kraju i stanowiły niemal podstawę polskiego rolnictwa oraz polskiego przemysłu budowlanego, celulozowego, tkackiego, powroźniczego czy modelarskiego. Również przemysł spożywczy korzystał z wartości odżywczych tkwiących w tym surowcu, i tak np. prozdrowotny olej z konopi był w codziennym użyciu.
Dzisiaj już wiemy, że lokale zrealizowane z tzw. bloczków konopnych posiadają bardzo dobre parametry izolacyjne , a ponadto ogromną trwałość i z powodzeniem mogą być stosowane w budownictwie jako bardzo niedrogi materiał budowlany. Liny czy materiał wyprodukowany z konopi mają również ogromną wytrzymałość.
Co natomiast też najbardziej istotne, konopie miały jeszcze relatywnie ostatnimi czasy znacznie większe zastosowanie w lecznictwie naturalnym, o czym wspominają przedwojenne Farmakopee, niemniej jednak także Farmakognozja (tj. podręcznik dla studentów farmacji) z roku 1977. Dopiero era spółce ostatecznie odcięła polskie rolnictwo od tej szalenie cennej i wszechstronnej uprawy. Tymczasem wiadomo, że konopie to prawdziwe panaceum na niemalże wszystkie dolegliwości i schorzenia (poniżej lista chorób i zastosowań).
Powód wycofania konopi z uprawy jest tylko jeden: ogromny wpływ na Polską politykę, a co za tym idzie gospodarkę, ponadnarodowych  firmie, które od lat dążyły i dążą nadal do całkowitego wyeliminowania surowców naturalnych w przemyśle i w lecznictwie. Towary bazujące na surowcach naturalnych nie przynoszą bowiem wystarczających przychodów nastawionym na maksymalny dochód pieniężny korporacjom. Stanowią za to szalenie poważną i znacznie tańszą konkurencję dla ich towarów przemysłowych. Naturalnych roślin uprawnych, tj. takich, które nie były poddane przeróbek genetycznej, nie da się także opatentować, a co za tym idzie ich uprawa jest niedużo opłacalna. Presja i agresywny lobbing firmie są tak silne, że rządzącym zazwyczaj trudno się przed nimi obronić. A natomiast cel działania dla polskiego rządu powinien być całkowicie jasny: suwerenność w każdym możliwym zakresie. Żadna zatem forma uzależnienia od innych krajów czy ponadnarodowych karteli jest dla Polski kategorycznie niekorzystna. Przyczynianie się do utraty suwerenności w jakimkolwiek sensie stanowi skrajny przejaw braku odpowiedzialności wobec swojego kraju i Narodu.
Dlatego konieczny jest powrót do tradycyjnej uprawy jaką są konopie – kiedyś polski skarb i polska tradycja. Będzie to stanowić przejaw postępu najwyższej próby. Musimy bowiem pamiętać o chronieniu naszego naturalnego środowiska i bazowaniu na możliwie naturalnych surowcach w każdej gałęzi przemysłu. Wszystko, co służy Matce świata, służy w najlepszym tego słowa znaczeniu również nam, Polakom, Narodowi o słowiańskich, tj. nierozłącznie związanych z Naturą, korzeniach.

 

 

W Kanadzie znajduje się plantacja światowego poziomu

Trudno to sobie wyobrazić, ale mieści ona aż 350.000 roślin. W wielu sytuacjach czytamy o ,plantacjach” cannabisu, niemniej jednak mówi się wówczas w ogromnej liczbie przypadków o paru roślinach w groboxach lub większych pomieszczeniach mieszczących co najwyżej kilkaset krzaków.

Tak rzeczywiście słowo plantacja oznacza znacznie większe zakłady rolne. W międzyczasie w roku 2018 de facto istnieją plantacje cannabisu, które także zasłużyły na takie określenie.

Nawet jeśli ten tytuł w ostatnim czasie się zmienia, to Canopy Growth z Kanady jak najbardziej ma możliwość się tym szczycić – i to punktualnie z legalizacją, która w Kanadzie wejdzie w życie najprawdopodobniej z dniem 1. lipca 2018.

Jak podają media, ogromny na 100.000 metrów kwadratowych zakład w Langley nieopoal Vancouver psiada miejsce na 350.000 roślin cannabisu. Lampy oraz dodatkowo nagrzewnice tej kontrolowanej poprzez państwo plantacji cannabizu zużywają więcej prądu z elektrowni wodnej niż pełne duże miasto.

Co roku w Langley posiadają być zbierane ponad 40 ton marihuany – czyli pierwsza tura równocześnie z legalizacją za trzy miesiące.

Hello world!

Welcome to WordPress. This is your first post. Edit or delete it, then start writing!